Dziewczyny przepraszam, że tak rzadko ostatnio tutaj bywam. Mam dla was przygotowany temat cyklu notatek o moich podkładach jednak zostanie on znacznie opóźniony ponieważ zaczęłam serię zabiegów w gabinecie kosmetycznym i nie chcę obciążać mojej skóry testowaniem podkładów. Ograniczyłam również pielęgnację twarzy więc kosmetyki czekają na półce na swoją kolej, a obecnie nie mam takich do których opinii jestem przekonana. Miałam tyle ropnych niespodzianek, że postanowiłam oddać się w ręce specjalisty. Jak na razie miałam jeden zabieg kwasem pirogronowym, czekam na następny. Jak będę po kolejnych zabiegach, zamieszczę wam relację. Po pierwszym nie mogę ponieważ nie zrobiłam zdjęć buzi przed :)
Mam też do was pytanko mianowicie planuję wypad z chłopakiem na weekend majowy do Torunia, chcemy też zajrzeć do Bydgoszczy. I tutaj prośba do was: jakie miejsca polecacie zwiedzić? Które knajpki warto odwiedzić? Ogólnie gdzie, co i jak wg was? :P
Buziaki
Magda
środa, 11 kwietnia 2012
poniedziałek, 2 kwietnia 2012
zakupy prima aprilisowe :D
Wczoraj wstąpiłam na chwilkę do Rossmanna i oto z czym wyszłam :D
Czytałam pozytywne opinie o jakieś emulsji z firmy Olay, ale za Chiny ludowe nie mogłam sobie w sklepie przypomnieć jak ona wyglądała więc postanowiłam zainwestować w tą:
Pozostałe dwa produkty znacie, pisałam już o nich na blogu. Lubię testować nowe rzeczy jednak mam kilka takich produktów do których wracam co jakiś czas i właśnie płyn micelarny Perfecta oraz suchy szampon Isana należą do nich.
Jestem ciekawa tej emulsji na dzień, jak się sprawdzi na mojej tłustej buzi.. Znacie ją? Używacie? Jakie są wasze opinie na jej temat?
niedziela, 1 kwietnia 2012
denkowe podsumowanie marca
Miesiąc dobiegł końca więc zapraszam was na mój projekt denko. Bardzo podoba mi się ta akcja. To też obok biurka zagościło tekturowe pudełko do którego trafiają puste opakowania. Na koniec marca wygląda ono tak:
Twarz:
AA, Wrażliwa natura, Płyn micelarny do demakijażu oczu i twarzy - dobrze zmywa makijaż, nie uczula, nie zapycha, wydajny, tani. Byłam zadowolona z tego produktu, dokładna moja recenzja ----> klik
Be Beauty, peelingujący żel do mycia twarzy, skóra tłusta i mieszana
Żel ten jest wam pewnie znany, pochodzi z biedronki. Średnio mi pod pasował: nie pieni się, jest mało wydajny. Na jego korzyść przemawia na pewno cena. Produkt ten ma wielu zwolenników, jednak ja wolę dołożyć kaski i mieć coś lepszego.
Kiedyś natrafiłam się na informację że produkty be beauty produkuje firma tołpa oraz że mają one ten sam skład. Próbowałam sprawdzić ile w tym prawdy jednak na etykiecie tego żelu nie widnieje adres producenta jedynie adres biedronki czyli dla kogo został wyprodukowany. Kolejna rzecz nigdzie w necie nie znalazłam składu żelu firmy tołpa, jeśli macie taki żel porównajcie składy z żelem be beauty.
Delia Cosmetics, Micelarny płyn do demakijażu twarzy i oczu - dokładna moja recenzja ----> klik
Soraya, morelowy peeling antybakteryjny
Dłuuuuugo go zużywałam, a to dlatego że niezbyt się polubiliśmy. Wg mnie nie robił nic dla mojej twarzy, nie podoba mi się jego zapach i konsystencja. Końcówkę peelingu zużyłam jako peeling do ciała.
Włosy:
Fitomed, szampon ziołowy do włosów tłustych
To mój ostatni ulubieniec wśród szamponów. Dobrze się pieni, jest wydajny, tani, nie przetłuszcza włosów, włosy są puszyste, nie oklapnięte. Kolejna butelka już w użyciu.
Beauty Formulas, Suchy szampon - najgorszy jaki do tej pory miałam. Nie spełnia swojej podstawowej funkcji, czyli nie odświeża włosów, do tego wcale nie tani.
Ciało:
Antidral - dla mnie niezastąpiony latem.
Używam go zawsze na noc i nigdy na podrażnione, świeżo ogolone pachy. Bardzo dobrze spełnia swoją funkcję, nie podrażnia, nie piecze.
Perfecta SPA, masło do ciała czekoladowo-kokosowe - moja dokładna recenzja -----> klik
Makijaż:
Rimmel, tusz do rzęs, Glam' Eyes Lash Flirt - więcej na jego temat w innej mojej notce ----> klik
Rimmel, podkład Match Perfection - niedługo pojawi się osobna notka na jego temat.
Biochemia urody, krem rozjaśniająco-wygładzający AZELO / BHA - pisałam już na jego temat na blogu ----> klik Niestety pierwsze wrażenie po użyciu tego kremu było tak silne, iż nie miałam odwagi wrócić do niego ponownie. Termin ważności się skończył więc wyląduje w koszu. Miałam bardzo duże nadzieje co do tego kremu jednak rzeczywistość okazała się inna. Krem po 4-5 użyciach wywołał na mojej twarzy okropnie bolące, duże, podskórne grudki. Odstawiłam go i nie miałam odwagi użyć kolejny raz. Nie wiem czy moja skóra tak zareagowała na jakiś jego składnik czy taka reakcja to normalna rzecz czy po prostu coś jest nie tak z tym kremem???? Jeszcze link do sklepu ----> klik
Ufff post dobiegł końca. Gratuluję wytrwałym, którzy dotrwali do tego momentu :) Czekam na wasze denkowe produkty i opinie o hitach i kitach minionego miesiąca.
A tymczasem zmykam spać. Wszystkim życzę miłego poniedziałku :)
Magda
Etykiety:
AA,
antidral,
be beauty,
biochemia urody,
delia,
denko,
fitomed,
krem,
masło do ciała,
peeling do twarzy,
perfecta,
płyn micelarny,
podkład,
rimmel,
soraya,
suchy szampon,
szampon,
tusz
Subskrybuj:
Posty (Atom)